poniedziałek, 7 lipca 2014

Podstawka Totka i filmik z kolekcją

Macie w swojej kolekcji jakieś konie Breyer Traditional z podstawkami? Ja broniłam się przed podstawkami bardzo długo, ale Totilas taki piękny, że musiałam go przygarnąć ;)
Ogier przyjechał do mnie równo rok temu. Stał sobie spokojnie na półce, czasem tylko robiłam mu fotki lub odkurzałam, a teraz...

...musi się chłopak nauczyć stać bez podstawki.

Trochę oszukujemy, ponieważ koń nie stoi tak całkiem sam. Co prawda może stać samodzielnie, ale nie chcę ryzykować przewrócenia. Dlatego pod kopytami ma przyklejoną specjalną masę, która jest wykorzystywana między innymi do mocowania plakatów na ścianach. Przypomina trochę plastelinę, która nie wysycha i klei się do wszystkiego nie pozostawiając przy tym plam.
Ale dlaczego tak? Czyżby znudziła mi się podstawka? Nie... podstawka odmówiła dalszej współpracy i postanowiła popękać.
Popękała w takie "pajączki" dookoła bolca, a sam bolec złamał się w połowie zostawiając swoją część w kopycie Totilasa.
Na początku przykleiłam konia tą masą klejącą do podstawki, ale ciągle się przewracał. Na filmiku zobaczycie jak to wyglądało.
Obecnie koń stoi na półce bez tego przeźroczystego krążka. Trochę nieładnie może wygląda ta niebieska masa wystająca spod kopyt, ale może kiedyś to poprawię ;) Lepiej byłoby, żeby była biała (bo jest też w takim kolorze), ale kolor był wysyłany losowo i mnie trafiła się w kolorze nieba.
Masa nazywa się "power tack", jakby ktoś szukał.

A tu macie filmik z moją (prawie całą) kolekcją firmowych modeli i figurek koni. Są tam konie firmy Breyer, Schleich oraz Mojo Fun (czyli Animal Planet). Film ma prawie 8 minut, ale może dotrwacie do końca ;) Jak Wam się spodoba, to będę jeszcze nakręcać filmiki z moimi konikami, ale może podzielę je na poszczególne firmy, żeby filmiki nie były takie długie.

Miłego oglądania :)
Link do filmu na YT

Przepraszam za lichą jakość, ale nie umiem się dogadać z aparatem. Następnym razem będzie lepiej :)

19 komentarzy:

  1. ooo jeju *_* ! Jak ogromna kolekcja ! Zazdroszczę....;) A co do postawek nie mam żadnego konia z podstawkami ;D Fajny pomysł z ,tą masą ! :) Pozdrawiam !
    Zapraszam : http://schleichewci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i lepiej, że nie masz żadnego "podstawczaka" ;)
      Dzięki i pozdrawiam :)

      Usuń
  2. No fajnie wymyśliłaś, co do Totilasa! A filmik bardzo fajny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko ile ty tego wszystkiego masz!? Nie , no normalnie zazdroszczę . :o) Totilas bez podstawki wygląda o wiele lepiej. Pozdrawiam!

    www.greenhillstable.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Totilas wiele zyskał po zdjęciu podstawki. Nawet ta niebieska masa jest lepsza.
    Capricorn, powiedz jak to jest obudzić się rano, zrobić kilka kroków i stanąć twarzą w twarze (liczba mnoga chyba użyta poprawnie) z takim ogromnym (i różnorodnym) stadem?
    Gratuluję ci tej kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem można się wystraszyć ;) A czasem nachodzą myśli - "Po co mi to wszystko?!"

      Usuń
    2. Ja jednak ze względu na to że szybko biegam bym uciekała.A że potrawie głośno krzyczeć to wykorzystałabym to w odpowiedni sposób

      A i zapomniałam zapraszam Cię na mojego nowego bloga http://asia246.blogspot.com/ może zostawisz jakiś tam znak że tam byłaś ?

      Usuń
  5. Mojemu Toto też tak popękała!!!
    I dzięki tobie wiem co robić żeby się nie przewracał :)
    Dzięki!;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna kolekcja - gratuluję!
    Masa jest dużo lepszym pomysłem niż podstawka! A niebieski to piękny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mistralowi lekko pęknęła juz przy pierwszym włożeniu, ale na razie się trzyma. Ja tej masy używam bardzo często, zwykle do mocowania wędzideł, mam białą, innego koloru jeszcze nie widziałam :)
    Wielka, piękna kolekcja!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna kolekcja. Szkoda Tośka. Ja również tak miałam z TS Black Tie Affair'em. Dlatego nie przepadam za końmi z podstawkami.

    OdpowiedzUsuń
  9. O rany...Nawet nie wiedziałam, że taka podstawka może pęknąć O.o W końcu to Breyer, myślałam, że to jest jednak trochę lepiej wykonane...No cóż, plastik zawsze zostanie plastikiem xd.Ale nie ma tego złego, przynajmniej Tosiek jest teraz baradziej zuważalny :P.
    Strasznie, strasznie mi się podoba to intro :P.
    Przepiękna kolekcja, zazdroszczę D: Ile półek ci zajmują te wszystkie czworonogi?Pewnie cały regał na ścianie xD?
    Fajna nuta w filmiku :).
    Aredhel

    OdpowiedzUsuń
  10. Podstawa Totka geniala ;) . A filmik super ;) .
    Zazdroszczę takiej kolekcji przynajmniej moje oczy nacieszyły się tą setką wycofanych modeli schleich . :)
    Zapraszam do mnie na n/n
    figurkischleich.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny konik i dobry pomysł z masą *.*
    Gratuluje tak wielkiej kolekcji :)
    Ja też niedługo zacznę pisać bloga o schleich :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Przez ciebie się skicham z zazdrości ^*^ ale serio dużo tych kopytnych masz, jejuś taka zafascynowana filmem to już dawno nie byłam, żałuję że muszę teraz kasę szczędzić zamiast modele kupować...

    OdpowiedzUsuń
  13. Niezły pomysł z tą masą! Ale to chyba zdaje egzamin tylko na twardych powierzchniach? Zazdroszczę kolekcji :-)
    U nas n/n

    OdpowiedzUsuń
  14. Ajajaj, piękne :O Nie wiedziałam, że ten osiołek taki duży! :) A Capricorn jest jeszcze cudniejszy niż na fotkach! Pięęęękny i taki filcusiowaty :D

    Mam prośbę - zrobiłabyś zdjęcie z daleka całego regału? :) ( półki z figurkami )

    Z góry dzięki i pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)