niedziela, 29 października 2017

Breyer Traditional - PVF Peace of Mind 1786

Figurka firmy Breyer Traditional - PVF Peace of Mind 1786 - model gniadej klaczy rasy morgan.



Mold ten opisywałam już w poście o kasztanowatej klaczy z zestawu 1409 i możecie ten post przeczytać tutaj: Breyer Traditional - klacz morgan z zestawu nr 1409
Dziś wspomnę tylko, że koń został wyrzeźbiony przez Kathleen Moody w 1997 roku.


Figurka przedstawiająca klacz o imienu PVF Peace of Mind jest maści gniadej bez odmian. Na ciele ładnie widać cieniowanie, kasztany są wyrzeźbione i pomalowane na szaro. Kopyta są ciemnosiwe i nie mają strzałek.

Oko ma namalowane białko i jest to jedyny biały element na modelu.


Grzywa i ogon są czarne i pofalowane. Koń ma za uszami wygolone, aby łatwiej zakładało się ogłowie, choć grzywka na czole może trochę przeszkadzać, ale nie bardzo.


Model nie jest zbyt duży, wydaje mi się, że lalki w skali Classics (1:12) będą dla niego w sam raz.


Piece of Mind jest jednak większa od Cobry, choć niedużo.


Jak widzicie pokazana w kłusie Fantasia jest mniej więcej takiej samej wysokości, ale dużo dłuższa przez swój długi ogon.


Brunello góruje nad Peace of Mind znacznie wzrostem.


I na koniec porównanie z koniem firmy Schleich - ogierem appaloosa.


Jak Wam się podoba gniada morganka? Ja żałuję, że sprzedałam moją Marabelkę i chyba przygarnę w zamian tę klacz. Wygląda na bardzo poczciwą ;)

No i ten warkoczyk w ogonie... zauważył go ktoś w ogóle? :D

Oczywiście model można zakupić tutaj:

Monocerus.pl - PVF Peace of Mind

Pozdrawiam!

12 komentarzy:

  1. Fajna jest! Gdyby nie to, że mam Mirabelkę na pewno bym ją przygarnęła ale miłość do kasztanów chyba tutaj wygrywa :D Btw superaśnie prezentuje się obok Ethana i Cobry jako trzy moldy morganów ^^
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest ta klaczka. Jak jest jeszcze na monocerus.pl to wspaniale. Chciałabym ją kupić ale kasa mi się skończyła bo kupiłam troochę Breyer Stablemates... Myślę że jeszcze zostanie na mococerusie do grudnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny model. Sama myślę, by ją przygarnąć. Cieszę się, że do Polski zawitała wersja bez zestawu, a z samą Peace. Bardzo ładnie wygląda u boku Cobry, a w porównaniu z Brunello jest naprawdę duża!

    Pozdrawiam,
    Paulina M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna .

    Pozdrawiam Zuzia koniara

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na tym moldzie Lindsay's Faith, na początku niezbyt mi się podobała, ale teraz nie oddałabym jej za żaden inny model - ta perłowosrebrna grzywa jest cudna :D no i warkoczyk w ogonie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Klacz cudowna, bardzo mi się podoba. Kiedyś napewno przygarnę,ale póki co skupiam się na innej klaczce :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam Lindsay's Faith na jej moldzie, ale bardzo przeszkadzało mi paskudne malowanie grzywy (kolor spoko, ale mega niedokładne) i sprzedałam ją. Chyba przygarnę Peace, ładnie jej w tej maści, a nie mam jeszcze w kolekcji takiego typowego gniadosza bez odmian. Wygląda bardzo uroczo ^^
    W sumie, na jej opis i zdjęcia czekałam najbardziej - odkąd widziałam pierwsze zdjęcia Cobry, wiedziałam, że będzie mój, mam już konia na moldzie Slick'a, więc jego kupno odpadało, a nie wiedziałam jak ta klacz prezentuje się na żywo i czy wpisywać ją na chciejlistę. Po zobaczeniu twoich zdjęć zdecydowanie na niej ląduje ^^

    Pozdrawiam!
    ~ https://stajniacessabit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna 😍 mam pytanie.... będzie na monocerusie dostępna klacz misouri fox trotter albo ogier fryzyjski?

    OdpowiedzUsuń
  9. mimo że jestem fanką moldów Moody ten do mnie nie przemawia i na mojej chciejliście nie figuruje :) ale gdybym miała wybierać z tych dwóch to wolę wersję z zestawu
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam pytanko. Czy do końca listopada będzie na monocerusie dostepna Bella Cl?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)