czwartek, 22 maja 2014

Schleich Falabella - custom by Capricorn

Pokażę Wam dziś mojego pierwszego przemalowanego konia. Jest nim klacz Falabella firmy Schleich.
Ta po prawej to oryginał, po lewej moja ofiara potraktowana zmywaczem do paznokci.

I'll show you today my first painted horse ever. It is a Falabella mare from Schleich. On the right is the oryginal horse, left is my victim.

A tutaj warstwa białej farby jako kolor bazowy.
And here with white coating.
A tutaj już gotowy konik :)
Here the finished horse :)
Jak Wam się podoba? Wzorowałam się trochę na tym koniku:
How do you like it? This horse was my inspiration:

Parę rzeczy powinnam poprawić, np. oczy i kopyta, ale na razie podoba mi się taka, jaka jest.
I should repaint eyes and hooves, but now I like it as it is.
Nazwałam ją "What I've done", czyli "Co ja zrobiłam" ;)
I have named her "What I've done" ;)
Wybrałam ten model, bo po pierwsze miałam go w dwóch egzemplarzach, po drugie był mały, a po trzecie - dorwał się do niej mój pies :( Przywiozłam ją nowiuśką ze sklepu, a on wskoczył na łóżko i ją pogryzł. Zostały jej dziurki w udzie i zadku. Na szczęście w tej maści tego nie widać :)
I chose this model because: I had 2 the same, it was small and it was bitten by my dog :( The horse has holes in its thigh and rump but it almost invisible in this colour :)
Siostry ;)
Sisters ;)
I jeszcze piosenka, której tytuł stał się imieniem klaczki:
And the song after I named my mare:

Do zobaczenia!
See you!

19 komentarzy:

  1. Ło jaaa, meeeega!!! Bardzo mi się podoba, przecudna! Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, jaka śliczna! :)
    Udany custom. :)
    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Yay, Linkin Park! Chyba jeszcze nie wspominałam, jak bardzo kocham ten zespół. Piosenka rzeczywiście trafna.
    A klaczka? Przecudowna!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudeńko! Ja ostatnio chciałam przemalować jakiegoś konia z McDonald'a ale właśnie wtedy odkryłam że mój tata wspaniałomyślnie wydał wszystkie (coś koło 30 kolorów jak nie więcej) farbki kuzynowi, który zaczął interesować się modelarstwem (sklejanie różnego rodzaju machin wojskowych, np. czołgów). Szkoda gadać...

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna klaczka, rzeczywiście pierwsze skojarzenie to Linkin Park :)
    Zapraszam do mnie
    www.theblackhorse5.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka śliczna *.* Zazdroszczę talentu do takich rzeczy :) A i oczywiście cierpliwości :3 Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Misja udana, wyszło świetnie.
    Malowanie ciekawe, b.ładne i wspaniale, że się za to zabrałaś, bo efekt jest niezwykły!
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super
    Jakich farb urzylas ?
    I zapraszam na n/n

    OdpowiedzUsuń
  9. She's very cute! And I love that song! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)