niedziela, 26 stycznia 2014

Schleich 13755 - źrebię fiord

Dziś post o źrebaczku rasy fiord, nr katalogowy 13755.

Jest to klaczka i można ją określić jednym słowem - słodziak ;)
Bo realizmu to ona za wiele nie ma w sobie ;) Źrebaczek z krótkimi nóżkami? Nie nadążyłaby za mamą.
Poza tym znów ten paskudny napis prawie na całej nodze:
Ale, co mnie zdziwiło, napisane jest "Made in Germany", a nie wszechobecne "Made in China". Kopytka są, na moje oko, kształtne i mają strzałki, tak jak powinno być.
Podoba mi się ogonek, ale o co chodzi z tą pomalowaną do połowy grzywą? Z tego co widziałam na zdjęciach, to grzywa źrebaków jest w kolorze sierści, a nie biała.
Radzę nie denerwować źrebaczka, bo źle na Was spojrzy ;)
A tutaj jeszcze wspólne zdjęcie "kosmitów". Te oczy!
Następny post o ogierze. Pa-pa!

7 komentarzy:

  1. Nie wiem... jakoś rodziców mogłabym przeżyć, ale tego malucha to już nie mogę... . nie podoba mi się ten jego pysk...

    OdpowiedzUsuń
  2. Klaczka najlepsza :D
    Zapraszam http://www.shleichkonie.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jedno słowo - sweet :D!
    Zauważyłam, że (przynajmniej według mnie) malowanie się Schleichowi poprawiło (choć rzeźba leży i jęczy).I nowości są takie "sierściuchowate" :D(mają wyrzeźbioną sierść).

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja jest made in china O.o No, ale naprawdę przeurocza ^^

    Pozdrówki ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam całą rodzinę i źrebak najlepszy 😉



    Łapa 🐾

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)