poniedziałek, 26 lutego 2018

Schleich 2018 - Konie holsztyńskie klacz i wałach

Schleich 2018 - konie rasy holsztyńskiej klacz 13858 oraz wałach 13859.



Klacz jest jasnosiwa z ciemniejszą grzywą i ogonem, pysk jest pomalowany na czarno, czarne są także oczy. Pokazana jest w kłusie, ma podniesiony lekko ogon.


Wydaje mi się, że ma za krótkie przednie nogi, a na pewno coś jest nie tak z jej klatką piersiową.


Dość długa grzywa przerzucona jest na lewą stronę i jest fantazyjnie zapleciona - czerwone gumki podtrzymują niektóre pasma włosów i tworzą serca z warkoczyków.


Klacz holsztyńska ma podobną pozę do klaczy arabskiej, ale jest od niej większa.


Holsztynka ma dość drobną głowę i zestaw od konia rekreacyjnego jest na nią trochę za luźny, ale nieźle się w nim prezentuje.


Wałach holsztyński ma maść siwą z jabłuszkami - jak to zwykle u tej firmy, jabłka to białe nieregularne plamki. Nogi i głowa są jaśniejsze i nie ma na nich jabłek.


Grzywa jest prosta i przerzucona na prawą stronę a niezbyt gęsty ogon swobodnie zwisa. Zastanawia mnie poza tego konia - może się przeciąga? Bo jego tylne nogi są trochę za bardzo z tyłu jak na mój gust.


Pod siodłem koń prezentuje się dobrze, komplet ujeżdżeniowy założyłam bez większych problemów, choć głowa wałacha jest większa od głowy klaczy.


Tak nowe konie prezentują się razem z wałachem TWH oraz klaczą arabską.


Mnie akurat konie holsztyńskie Schleich nie za bardzo się podobają, ale zagościły na mojej półce, bo to rzadko występująca rasa u modeli koni.

Pozdrawiam!

6 komentarzy:

  1. Na pierwszy rzut oka bardzo mi się podobały, ale niestety teraz, po twoim zrecenzowaniu widzę że nie jest tak kolorowo. Klacz ma przepiękna grzywę,ale nie podoba mi się maść ogiera, mimo że mold przypadł mi do gustu ;)
    Pozdrawiam,
    K.

    OdpowiedzUsuń
  2. Konie holsztyńskie są moją ulubioną rasą i mam wiele modeli tej rasy, jednak te dwa według mnie wyszły wręcz okropnie.
    Podzrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama posiadam wałacha i moim zdaniem w realu jest ładniejszy.:) Za to klacz jest ewidentnie krzywa...XD Dziękuje że tak szczegółowo zawsze opisujesz modele, bardzo mi się to podoba.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oba są cudowne.

    Pozdrawiam Zuzia koniara

    OdpowiedzUsuń
  5. Oba konie mają złe proporcje. Szyja u klaczy jest za gruba (no i ta klatka...), głowa też jakaś mała... Ogier ma za długą szyję. Mnie się nie podobają, już dwa lata temu przestałam zbierać Schleich. Konie z 2016 mam, ale to już był moment, kiedy odpuściłam sobie tę firmę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się zakochałam w ogierku. Klacz jest moim zdnaiem taka "zabawkowa", a i ogier nie przyciągał mnie na zdjęciach promocyjnych, ale na żywo u koleżanki: JA MUSZĘ GO MIEĆ!!! Xd

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)