środa, 7 grudnia 2016

Copperfox - Lakeview Knight Connemara Pony

Copperfox Model Horses to młoda brytyjska firma, która wypuściła do tej pory zaledwie kilka modeli koni w skali 1:9, czyli w tej samej skali, co Breyer Traditiona. Bohater(ka) dzisiejszego wpisu pochodzi właśnie z tej firmy - jest to model konia, a właściwie kuca rasy Connemara. Mój model jest portretem siwego Lakeview Knight'a i jest limitowany do 250 sztuk, a potwierdzeniem tego faktu jest certyfikat, który dostajemy razem z pięknie zapakowanym koniem.



Zastanawia mnie tylko, dlaczego figurka jest "nią", a nie "nim"? Pewnie trudno zmienić płeć produkowanemu już modelowi. No więc moja klacz dostanie na imię "Silver Vixen". Czy wiecie, co znaczy ta nazwa?

Kropka na wargach ma być - prawdziwy koń tak ma.


Jak widzicie klacz trochę brykała po przyjeździe, bo spędziła weekend zamknięta w pudełku na poczcie ;)


Model wykonany jest z plastiku, ale innego niż Breyery. Copperfox jest w moim odczuciu twardszy i taki bardziej "plastikowy" - nie wiem, jak to określić. Chodzi o to, że Breyerom można trochę wygiąć nogi, jak się je złapie z odpowiednią siłą (nie za mocno, oczywiście), a Connemara jest całkowicie sztywny.


Jak widać malowanie tej klaczy jest lepsze od malowania modeli innych firm. Wydaje mi się, że duże znaczenie ma fakt, iż Copperfoxy są produkowane (jak do tej pory) w małych ilościach egzemplarzy i można je "dopieścić" w czasie obróbki.
Bardzo ładnie malowane jest oko - z tęczówką, źrenicą, białkiem, różem w kąciku oraz błękitną kropką wewnątrz źrenicy.


Trochę rozczarował mnie fakt, że koń ma strzałkę tylko na podniesionej nodze, no ale malowanie kopyt jest chyba najlepsze, jakie widziałam u modeli produkowanych masowo (są nabłyszczane, co akurat mi się nie podoba). Ma też namalowane kasztany na nogach.


Klacz pokazana jest w galopie i stoi na 3 nogach, ale jest bardzo stabilna. Jeszcze jakby ta wysunięta noga opierała się tylko czubkiem kopyta o podłoże, to byłabym całkowicie usatysfakcjonowana ;)


Myślałam o zakupie "Miedzianego Lisa" od jakiegoś czasu, ale nie mogłam się zdecydować na żadnego, bo w każdym mi coś nie pasowało. Zakup tej klaczy był podjęty bardzo spontanicznie i nie żałuję, co chyba świadczy o tym, że będziemy się dobrze ze sobą dogadywać ;)


A na fotce poniżej dwie kucynki Connemara - Copperfox oraz "tańczący" Breyer, czyli Banks Vanilla.


I jeszcze porównanie z Breyer TR - GG Valentine. Siwa Connemara jest niewiele niższa od gniadoszki.


Jak Wam się podoba Silver Vixen? Wiem, że niektórzy z Was już mają Copperfoxy, co o nich sądzicie?




Pozdrawiam!

37 komentarzy:

  1. Gratuluję tak pięknej klaczy w kolekcji. Świetne zdjęcia jeszcze podkreślają jej urodę. Oczywiście podzielam Twoje zdanie na temat Copperfoxów. Liski wymiatają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak, jak na "masową" produkcję, są bardzo ładnie wykonane.

      Usuń
  2. Piękna jest! Myślałam ostatnio nad jakimś ,,liskiem,, i ona najbardziej mi przypadła do gustu :) może uda mi się zamówić wersję nie pomalowaną ale na razie mogę ją tylko podziwiac na zdjeciach... Gratuluję nabytku i pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna klacz, gratuluję tak niezwykłej perełki w kolekcji!
    Cudnie wygląda w tym kantarze *_*
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. To moje największe modelowe marzenie w tej chwili! Tylko pozazdrościć... Gratuluję świetnego modelu!
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - życzę, żeby marzenie się spełniło! :)

      Usuń
  5. Silver vixen znaczy srebrna lisica, bardzo trafne imię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję Liska! Ja posiadam Finigana i od czasu jego zakupu uwielbiam tę firmę. Tylko szkoda, że tak mało moldów jest dostępnych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratki! Jest naprawdę śliczna, a zdjęcia dodatkowo to podkreślają. Sama zastanawiam się nad przygarnięciem jakiegoś liska, ale sama nie wiem którego.
    Pozdrawiam!

    Mój blog: dewenirworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna:)
    Mam pytanko:
    Czy na Monocerusie albo w innych sklepach internetowych jest jeszcze Zenyatta? Jakos ostatnio się nie orientuję.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zenka już od dawna wycofana jest. Kupisz ją z drugiej ręki conajwyżej.

      Usuń
    2. To prawda, Zenka jest wycofana i trudno ją zdobyć.

      Usuń
  9. jest przyjemnie kanciata (to było pierwsze, co przyszło mi do głowy), chyba przez to zdjęcie w oddaleniu wygląda trochę jak obraz olejny. Uwielbiam jej malowanie i żywe oczy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, trochę "kanciawotości" ma w sobie, może to ta głowa? Ale w ogólnym rozrachunku tylko przytulać ;)

      Usuń
  10. Gratuluję tej pięknej klaczuchy. :)
    Naprawdę malowanie kopyt- cud,miód i owies :3
    Sama chętnie skusiłabym się na jakiegoś Copperfox, ale raczej z dostępnością w Polsce ciężko...
    Może kiedyś?
    Pozdrowionka Srokata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że kiedyś się pojawią w Polsce :)

      Usuń
  11. Klaczka cudna, ma piękną maść i pozę. I malowanie takie... no po prostu świetne.
    Mam jedno pytanie:
    Mianowicie zawsze kupuję konie na Breyer.pl i chcialam kupić Hickstead'a i go nie ma. Czy on jest wycofany, czy istnieje prawdopodobieństwo że po prostu nie ma go w magazynie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co się orientuję jest wycofany.. Ale na niego jeszcze jest szansa. Przejrzyj na monocerus.pl lub w aukcjach na allegro. Ostatnio coś tam z nim widziałam. To ostatnia szansa by zdobyć go tanio.
      Powodzenia! :3

      Usuń
    2. Hickstead jest wycofany, ale może się jeszcze pojawi, nigdy nic nie wiadomo ;)

      Usuń
  12. Piękny model, sama chciałabym go na półce, do tego cudownie wyszedł na zdjęciach, pozazdrościć można :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam jeszcze jedno pytanie:
    Zbliża się gwiazdka i z tej okazji chciałam zrobić komplet derka + kantar dla Marwari. Jakie wymiary powinien mieć materiał do uszycia derki? Proszę o szybką odpowiedź.
    Z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem :( Nie mam tego modelu i nie mogę zmierzyć. Musisz zapytać kogoś, kto go ma.

      Usuń
    2. Ja mam Marwarii Breyera. :) Chętnie prześlę Ci wymiary, napisz tylko, których dokładnie potrzebujesz.

      Usuń
    3. Po prostu długość na szerokość.

      Usuń
    4. Długość (od początku klatki piersiowej do końca zadu) - 17 cm, szerokość (od środka grzbietu do puzdra; musiałam znaleźć jakiś odnośnik] 10 cm. Mogę Ci podesłać dokładne zdjęcia z mechcesz na maila, jeśli chcesz. :)

      Usuń
    5. Dokładne zdjęcia z metrówką*

      Usuń
  14. Brak słów. Mowę mi odebrało. Wspaniała!
    Czyje rączki stworzyły kantar i uwiąz?
    Troszkę nie związane z tematem, ale czy ogier campolina z Collecty został wycofany?

    OdpowiedzUsuń
  15. Na jakim sklepie można kupić te modele?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)