środa, 3 stycznia 2018

Breyer Classics - Koń do pisania kredą 4089

Breyer Classics zestaw numer 4089 - Koń do pisania kredą (My Dream Horse - Chalkboard Horse).

W zestawie dostajemy:
  • model konia,
  • kredę w czterech kolorach (biały, zielony, niebieski, czerwony),
  • gąbkę.



Mold konia to ogier rasy morgan (Morgan Stallion aka Mandrake) wprowadzony do sprzedaży w roku 2007 i wyrzeźbiony przez Sommer Prosser.


Koń jest cały czarny i możemy po nim malować kredą. Wydaje mi się to ciekawą alternatywą dla karteczek przyczepianych na lodówce - można go traktować jako ozdobę lub miejsce na notatki.


Wydaje mi się, że ogier jest jednym z ładniejszych i bardziej szczegółowych modeli Breyer Classics. Ma żyłki na pysku, zaznaczone mięśnie oraz strzałki pod wszystkimi kopytami. Brakuje tylko kasztanów.


Podoba mi się jego falowana grzywa i podniesiony, długi i obfity ogon. Również jego postawa w kłusie jest niczego sobie.


W mojej kolekcji jest już od dosyć dawna model 936 Grullo Morgan, czyli ten ogierek, ale w maści myszatej (ze złotymi refleksami). Można go było kupić parę lat temu w Polsce jako model regularny. Chyba go nawet nie opisywałam jeszcze... chcecie jego osobny opis?

O, cześć! Coś taki małomówny, bracie? Jesteś pomnikiem?

Tak prezentują się oba konie. Czarny w tej chwili jest do kupienia w dobrej cenie - może ktoś się skusi na kupno, żeby go przemalować? Właściwie to wystarczy mu dorobić ładne oczy oraz poprawić kopyta i będzie karus jak się patrzy :)

Tutaj jest dostępny: Monocerus - Breyer Classics koń do malowania kredą


Tak model prezentuje się z innymi końmi w skali Classics. Od lewej: morgan, koń pełnej krwi z zestawu do dekoracji, klacz quarter oraz klacz appaloosa.


A tutaj jeszcze porównanie innych modeli maści karej: Slick By Design (Breyer TR Traditional), morgan, koń TWH (Schleich) oraz American Saddlebred (Breyer SM Stablemates).


A ponieważ jest to pierwszy post w Nowym 2018 Roku, życzę Wam dużo zdrowia, spełnienia marzeń nie tylko modelowych oraz tego, żeby w Polsce było dostępnych więcej modeli :D


A jutro powinien przyjechać "upolowany" na aukcji przeze mnie model Breyer TR. Szukałam go długo, bo właśnie w tej maści mi się podoba (mam go obecnie srokatego). Może ktoś zgadnie, co to za jeden?

Pozdrawiam!

7 komentarzy:

  1. Koń bardzo mi się podoba. Muszę się zgodzić, jego grzywa i ogon są śliczne, a sam koń bardzo dopracowany. Karus bardziej mi się podoba niż jego myszaty braciszek;)
    Pozdrawiam,
    K.

    OdpowiedzUsuń
  2. "Żeby w Polsce było dostępnych więcej modeli" O tak, tak, tak, tak!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepraszam, że nie ma temat, ale będzie jeszcze kiedyś dostępny na monocerusie Valegro sm?

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie ten mold, ale ten konkretny osobnik kojarzylby mi sie ze szkola, a to nie sa najszczesliwsze wspomnienia :/ Mam pytanie: kiedy na Monocerusie beda nowe modele Schleich 2018?

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczęśliwego nowego roku Capri i ... dużo ...DUŻO MODELI !!!!!!!!!!!!!

    Pozdrawiam Zuzia koniara

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny modld, jedynie to oba malowania moim zdaniem są nie trafione. Karusek z postu jest matowo kary podobnie do Cortesa C. Moim zdaniem powinien mieć chociażby trochę uwidocznione cienie, mimo tego, że to koń do malowania kredą ^^. Bardzo uroczy model, może go przygarnę?

    Zapraszam do mnie na urodzinowy n/n.!

    Pozdrawiam,
    Paulina M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego się nie spodziewałam... Bardzo ładny konik, ma super pozę. Też życzę ci szczęśliwego nowego roku!
    Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)