środa, 24 czerwca 2015

Breyer Traditional - Weathermont Ethan nr 1723

Model konia firmy Breyer Traditional - Weathermont Ethan nr 1723 - portret konia o tym właśnie imieniu amerykańskiej rasy Lippitt Morgan.



Mold to "Kennebec Count" wyrzeźbiony przez Kathleen Moody i wprowadzony w roku 2005.


Bardzo podobają mi się u tego ogiera obfita falowana grzywa i piękny ogon. Maść dodatkowo je uwydatnia i sprawia, że przyciągają oko. Przestrzeń za uszami jest wygolona na modłę amerykańską i dzięki temu łatwiej założyć ogłowie.


Koń ma wyrzeźbione strzałki a także pomalowane kasztany. Mięśni nie jest zbyt wiele. Na pysku widać żyłki.


Uszy skierowane są w różnych kierunkach, co nadaje figurce "żywego" wyglądu. Podoba mi się wklęsły profil jego głowy. Koń trochę przypomina mi skrzyżowanie konia arabskiego z fryzyjskim ;)


Morgany nie są za wysokie - model nie jest zbyt duży, jest trochę mniejszy od GG Valentine, ma krótszą kłodę.


Jednak ogier jest wyższy od konia fiordzkiego - Czekoladka  :)


Mold mi się spodobał, więcej niż się spodziewałam po zdjęciu promocyjnym. Na razie jednak do mnie nie trafi, za dużo koni na łyszliście ;)

Pozdrawiam!

22 komentarze:

  1. Kochany kucyk, który jest koniem.... (?!??!?)
    Może być, ale tak szczerze to mogłyby być lepszy... Czoookooolaaaadkaaa! Zrobisz opis? A może już zrobiłaś...? Chciałbym ten mold(chodzi o Czoko), więc postarasz się przygotować opis?
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był już opis: http://capricornmeadow.blogspot.com/2014/06/breyer-traditional-gvf-sjokolade-nr-1710.html
      Czekoladek będzie w przyszłym tygodniu w Monocerusie do kupienia :)

      Usuń
  2. Bardzo ładny ogierek :3 ostatnio się nad nim zastanawiała ale... Jednak bardziej podoba mi się w malowaniu srokatym -jest to bodajże Chili :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny ogier! Bardzo podoba mi się wspomniana przez Ciebie grzywa i ogon. Istne cudo! *.*

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się bardzo podoba, ale trochę potrwa nim go kupię (o ile kupię, a jak narazie próbuję namówić ciocię na Milana (chyba dobrze napisałam) albo Winda) głównie przez mięśnie, których nie ma zbyt dużo. Oglądałam różne Weathermont Ethan Review na YT i muszę powiedzieć, że jego suchoklatesowawatość (jak ktoś odczytał poprawnie to brawa dla tej osoby) mnie z lekka odstrasza... Kasztanki ma pomalowane i czy wyrzeźbione też??
    Grzywa mi się najbardziej w nim podoba. Gdyby miał szczotki, to już w ogóle by przypominał krzyżówkę araba z fryzem :)
    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tylnych nogach wyrzeźbione, a na przednich malowane... dziwnie tak ;)

      Usuń
  5. Bardzo ładny, ale ta grzywa oddala morgana, przybliża do fryza.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wolałam go w srokatym malowaniu, jak Chilli. Ten jest taki jednolity :( Mam pytanie, wiesz moze czy Klacz Brabant na moldzie Konga (Vixom) pojawi sie w sprzedaży regularnej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic o tym nie wiem, ale to była edycja specjalna do jakiejś sieci sklepów, więc nie sądzę, aby się pojawiła w Polsce.

      Usuń
    2. Tak też myślałam, dzięki za potwierdzenie tych przypuszczeń.

      Usuń
  7. Zbytnio nie podoba mi się ten model. Chyba przez dość dziwna budowę :/. Jednak pysk ma uroczy i rzadko spotykane ustawienie uszu też jest super :). Pozdrawiam i zapraszam na n/n:
    horses-models-photography.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny jest :)
    Mam prośbę - dało by radę porównanie Esprit, Walentyna i Bezwstydnik? Jak się nie mylę, to masz wszystkie te modele... :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmmm, powiem, że na zdjęciu promocyjnym był według mnie O K R O P N Y xD
    Szczególnie to ustawienie tylnych nóg, teraz jednak się do niego powolii przekonuję (ale co tam, na chciejliście i tak będzie xd), ale fatycznie wygląda jak mieszanka araba z fryzem i sama też tak pomyślałam, przed tym jak u Ciebie to przeczytałam xD
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że collecta go nie wydała : D W mniejszej skali byłby doskonały.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny model. :) Bardzo mi się podoba, najlepsza jest grzywa. ;D Pozdro!

    OdpowiedzUsuń
  12. C-U-D-O-W-N-Y-!-!-! Piękny karusek, od razu trafia na chciejlistę *.* Tak jak tobie, mnie również bardzo podoba się jego prześliczna grzywa. Koniś rzeczywiście wygląda na arabka pomieszanego z fryzem, mmm... po prostu marzenie!
    Pozdrawiam:)
    Prim:3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko że on nie jest kary tylko ciemnogniady. A swoją drogą ten mold to moja największa i pierwsza Breyerowska miłość. Już raz Chili do mnie leciał ale ale sprzedawca zorientował się że go za tanio sprzedał i napisał mi że nie przyślą przesyłki bo została zniszczona w transporcie. Teraz muszę zdobyć Ethana chociaż wolałabym Chiliego...

      Usuń
  13. Łaaa ! zakakująco uroczy jest w tej maści na Twych foatach. Na promo fotach ta masć nie zrobiła na mnie wrazenia- za to zawsze przyciągał mnie srokacz Chili mimo przerysowanej urody. A generalnie bardzo fajnie by było miec taką bardzo typową dla Morgana maść - może kiedyś jednak go sobie przygarnę :))
    No i Pozdro wielkie dla Ciebie i wszystkich pasjonatów od Dorotheah :))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)