sobota, 26 kwietnia 2014

Taki sobie rysunek

Lubicie oglądać rysunki koni? Nie samymi modelami przecież człowiek żyje ;)

Malowałam je jakieś 14 lat temu i nie są najlepsze, ale może ktoś chciałby je obejrzeć? Jeśli wyrazicie taką ochotę, to co jakiś czas będę wrzucała po jednym. Osoby wrażliwe proszę o omijanie tych postów, bo mogą potem nie zasnąć w nocy ;)

Obrazki najczęściej rysowałam na podstawie fotografii z książek lub pocztówek. Poniższy jest chyba z książki, ale już nie pamiętam jakiej. Wiem, że w oryginale koń miał jeźdźca i skakał przez przeszkodę na jakichś zawodach. Ale przeszkody są nudne - ucieczka z wybiegu to jest to!
No to pierwsze konie za płoty.
Chcecie jeszcze kiedyś obejrzeć jakieś moje rysunki?

23 komentarze:

  1. Pokazuj! Teraz już nie tworzysz, czy tworzysz, ale nie konie?
    Ostatnio wzięło mnie na rysowanie, męczę dłonie i stopy (ściągnęłam ogromną paczkę zdjęć z deviantarta), ale wychodzi bardzo różnie :| Trochę mi się już znudziło, chciałam spróbować chociaż trochę złapać ludzkie proporcje, a to nie dość, że trudne, to jeszcze jest mi trochę dziwnie szukać zdjęć gołych pań :p
    Muszę w końcu nadrobić Twoje wcześniejsze wpisy, ale ostatnio zupełnie nie mam nastroju na przeglądanie blogów i komentowanie :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie maluję w ogóle od paru lat. Tak jakoś wyszło...
      Nadrabiaj, zapraszam :) Może właśnie oglądanie blogów polepszy Ci humor?

      Usuń
  2. Kocham szkicowanie i ostatnio wolę już siedzieć nad sztalugami niż uczyć się do szkoły - bardziej uzależnienie, niż pasja; dla mnie odczucie zupełnie identyczne jak przy pisaniu opowieści!

    Co do koni musisz trochę popracować nad proporcjami ;), ale chętnie zobaczę inne szkice!!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli sprawia Ci to przyjemność to rób to, ćwicz. Może coś z tego będzie :)

      Usuń
  3. Jaki śliczny rysunek ^^ Chętnie zobaczę inne twoje szkiece ! :) Tylko musisz popracować trochę nad proporcjami :) Też rysowałam i do tej pory rysuję z książek :D Może w końcu i ja ujawnie moje bazgroły xD
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wielką chęcią pooglądam :D Rysujesz lepiej ode mnie (bo ja wcale nie umiem rysować )

    Pozdrawiam !!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny rysunek . Zapraszam do mnie :
    schleich-pasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie rysujesz. Z przyjemnością zobaczę inne szkice.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne! Pokaż więcej!
    Pozdrawiam
    blackfriesianstudio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny. Ja mam zawsze problem z pyskiem :/ Jakoś zawsze coś popsuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Konik jest uroczy, tyle na pewno :D!Ja też zawsze rysowałam z książek i jeśli koń miał jeźdźca to po prostu go wyrzucałam z rysunku i w rezultacie powstawały konie w pełnym ekwipunku skaczące sobie same przez przeszkody xD.Ale ten konik całkiem fajnie ci wyszedł nawet jest niezły anatomicznie :].A już z pewnością o wiele lepszy od moich niedawnych bazgrołów o.O...
    Koniecznie pokaż więcej, lubię oglądać nawet te stare rysunki :).Albo najlepiej teraz coś narysuj i wstaw nowy i dawny art dla porównania :D.Oczywiście o ile będzie ci się chciało ;).
    A tak ogólnie to rysujesz coś jeszcze czasem?
    Pozdrawiam
    Aredhel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawno już nic nie narysowałam. A przecież to nie problem wziąć ołówek i kartkę... Ale jakoś tak wyszło.

      Usuń
  10. Uroczy rysunek :) Czekam na następne prace. Może ja też pokaże parę swoich szkiców...?
    Pozdrawiam
    http://stadninaschleich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne, dawaj więcej :D Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)