czwartek, 12 września 2019

CollectA - Klacze luzytańskie Deluxe

CollectA nowości na 2018 rok, ale w Polsce trudno było je zdobyć. Nareszcie jednak przyjechały w większej ilości i mogę im zrobić porządne zdjęcia. Oto przed Państwem modele koni:

  • CollectA 88694 - Klacz luzytańska siwa
  • CollectA 88693 - Klacz luzytańska gniada
Seria Deluxe, czyli skala 1:12 - teoretycznie jak Classics Breyer, ale w praktyce modele CollectA są większe.




Klacz ukazana jest gdy stoi, a jej ogon lekko powiewa na wietrze.
Wersja siwa jest bez odmian. Podoba mi się malowanie włosów, szczególnie przejścia kolorów na ogonie.




Podoba mi się też profil głowy, ale ja mam słabość do garbonosych koni.


Jak widać Aschley już się zaprzyjaźniła z nowym członkiem stada.


Gniada klacz także nie ma odmian na nogach, ale ma odmianę na głowie.




Dobrze, że pasmo grzywy opada także na prawą stronę szyi - dzięki temu model nie jest taki "łysy".


Jak widać Ashley idealnie pasuje na tego konia.




Model, jak pisałam wcześniej jest dość duży, bo "w uszach" ma aż 16 cm. Wielkość kłody (czyli ciała konia) jest taka sama, jak u Breyer Traditional Marabelli, która może nie jest największym modelem, ale to jednak Traditional.


I porównanie z koniem luzytańskim ze zwykłej serii (skala 1:20):


Na koniec dodam, że jak Karolina z La Rosita Stable przywiozła swoją przemalowaną luzytankę na Live Show w zeszłym roku, to wywołała niemałe poruszenie - na pierwszy rzut oka nie mogliśmy zgadnąć, co to za model - tak bardzo wyładniała w pięknej maści. Zresztą możecie zobaczyć jej fotki tutaj, na blogu La Rosita Stable:
Klacz Lusitano CollectA Deluxe - custom


Wybaczcie, że tak mało tekstu, ale jest już późno, a chciałam zrobić ten wpis, bo wiem, że dużo osób na niego czeka.

Myślę też nad tym, żeby robić posty właśnie tylko z krótkimi opisami - ostatnio nie mam weny na pisanie, a zdjęć mam coraz więcej i zaległości w pokazywaniu nowości także. Zmniejszenie ilości tekstu zwiększyłoby częstotliwość publikacji wpisów...

Zobaczymy.

Pozdrawiam!

4 komentarze:

  1. Ładna, wygrywa ta pierwsza moim zdaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wiesz, że będziemy wdzięczni z każdy nowy wpis :) czytanie Twoich przemyśleń odnośnie modeli zawsze jest miłe, ale jeśli wena Ci nie sprzyja, same zdjęcia też będą ok. Nie ma nic gorszego od przymuszania się do rzeczy, które powinny być przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię wstawiać zdjęć bez żadnego wyjaśnienia, ale czasem naprawdę nie mam siły, by coś napisać. Mam nadzieję, że czasem zdjęcie wystarczy za 1000 słów ;)

      Usuń
  3. Siwa mi się chyba bardziej podoba:)

    Pozdrówki Aneta=)!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)