środa, 21 października 2015

Schleich 2016

Zwykle nie robię opisów koni na podstawie zdjęć firmowych, ale zostałam o to poproszona. Nie lubię oceniać modeli na podstawie tylko fotografii, bo często jest tak, że coś na zdjęciu wgląda paskudnie lub świetnie, a na żywo okazuję się, że nasze odczucia są zupełnie inne. Widziałam też, że na wielu blogach już się takie wpisy pojawiły, więc większość z Was już zna nowości Schleich 2016, ale skoro chcecie wiedzieć, co ja sądzę o tych figurkach, to jedziemy...

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony sklepu internetowego shop.modellpferdeversand.de


  • Ogier czystej krwi arabskiej

Podoba mi się. Dużo bardziej od siwej klaczy z plecioną grzywą, która jest obecnie w sprzedaży. Jeśli na żywo też będzie się tak prezentować, to na pewno do mnie trafi.




  • Źrebię Clydesdale

Nie jest złe, choć na zdjęciu nie podoba mi się głowa. Zobaczymy na żywo. Ale raczej go ni kupię, wolę starszą wersję.





  • Klacz Clydesdale? Na stronie sklepu jest napisane, że to wałach...

Tej figurce mówię zdecydowane "nie" z powodu głowy, plecionej grzywy i wstążek. Ale może jak ją zobaczę na żywo, to zmienię zdanie. W końcu siwa Shire z plecioną grzywą też mi się nie podobała na początku.




  • Ogier Clydesdale

Ta głowa... mam wrażenie, że go przeważa na przód. Muszę go zobaczyć na żywo, ale rozważam jego zakup.





  • Źrebak rasy mustang

Nie i basta. Znów nudny gniadosz, a przecież mustangi mają takie piękne maści! Poza jest dynamiczna, w odróżnieniu od póz innych źrebaków, które zwykle tylko stoją, ale ten jest jakiś nieproporcjonalny... Jak na tę chwilę to mi się nie podoba. Czekam na figurkę.




  • Klacz rasy mustang

Czy Wam ona też przypomina tegorocznego konia zimnokrwistego, ardena? Podobna maść i poza. Powtarzam - mustangi mają takie różnorodne maści... Pyszczek ma przyjemny, ale zdjęcie zrobione jest pod kątem, więc poczekam, aż zobaczę na żywo. Jak na tę chwilę, to do mnie nie przemawia.




  • Ogier mustang

Tak, jego chcę - uwielbiam takie ubarwienie - ciemny koń z jasną grzywą i ogonem. A te są jeszcze dodatkowo cieniowane. Choć podejrzewam, że na firmowym malowaniu będzie gorzej. Podoba mi się też poza.




  • Źrebak Tennessee Walker
Ale czemu znów źrebię tej rasy? I znów gniadosz... Te konie też mają świetne maści.
Nawet mi się podoba, ale raczej do mnie nie trafi. Zobaczymy.




  • Źrebak pinto

Ktoś napisał, że wygląda jak cielak i zgadzam się z tym stwierdzeniem ;) Jest sympatyczny, ale też go nie przewiduję w kolekcji... chociaż, kto wie.




  • Klacz andaluzyjska

Ta, która jest dołączona do kalendarza adwentowego, przypomina mi haflingera, pewnie z powodu maści. Wolałabym przygarnąć właśnie tą siwą, ale raczej żadna do mnie nie trafi. Nie podoba mi się zbytnio jej poza.




  • Ogier fryzyjski

Chciałabym go przygarnąć, ale jeszcze się waham. No ale to fryz ;) No i jego widziałam na żywo, bo to figurka z kalendarza adwentowego.




To by było na tyle.

Lecę wprowadzać Collectę na sklep, bo dziś przyjechała dostawa :)

Papatki!

P.S.
Jakby ktoś jeszcze nie czytał, to opis kalendarza tutaj jest.


24 komentarze:

  1. W sumie to najbardziej podoba mi się arab i ogier mustang, reszta niekoniecznie... ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję że napisałaś posta ;) Mi się podobają wszystkie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Do mnie trafią wszystkie,choć Clydesdale nie za bardzo mi się podobają,no ale cóż przymkne oko.:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Źrebak pinto jest uroczy <3 Ale najbardziej użekła mnie klacz mustang. Żeczywiście bardzo przypomina ardena :o

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi w oko tylko arab wpadł ;3
    Ale nie sądzę by się u mnie znalazł XD
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko andaluzka będzie u mnie, no i jeszcze klacz jednorożca, której w twoim opisie nie uwzględniłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Arab super, tylko dlaczego gumeczki w ogonie? I to w odcieniu różu? Bez nich wyglądałby naprawdę fajnie.
    Ogier Clydestale ładny i widać ładnie wykonane wstążeczki przy grzywie. Co mi się nie podoba w nim to to, że jest za chudy jak na zimnokrwistego i jego profil głowy jest jakiś taki dziwny...
    Ogier Mustang to według mnie najlepsza figurka i to on staje na pierwszym miejscu w Schleich 2016. Inne konie nie są w moim guście. :)
    Czekam na jakieś fotki koni 2016 CollectA. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gumeczki na arabie są w kolorze bieli...

      Usuń
  8. Mi po prostu te modele się nie podobają. Są coraz bardziej dziecinne. Ewentualnie mogłabym przygarnąć araba,bo kocham tą rasę <3. Inne niestety mnie nie urzekły,może jeszcze klacz mustang i ogier ;). Pozdrawiam u mnie w końcu n/n ;): figurkischleich.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się zdaje, że schleich produkuje te nowe konie bardziej jako zabawki dla dzieci, a nie "okazy"kolekcjonerskie. Chociaż z powyższych koni dość dobrze wyszedł jak dla mnie ogier i trochę źrebię clydesdale, choć moze dlatego że kocham ziemniaczki ... klacz shire też ze zdjęcia mi się nie podobała , ale musiałam ją mieć :) choć firma schleich robi u zimnokrwistych koni na małe zadki, xP podoba mi sie nawet klacz mustang i arabek :) niestety zdjecia zapewne nie pokazują prawdziwego uroku tych figurek. Może kiedyś u mnie wylądują :P Ale i tak preferuję konie Collecty ^^

      Usuń
  9. Arab, mustang i andaluzka. Ta trójka na pewno do mnie trafi. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Arabek może... Klacz mustang CUDOWNA! Roczniak TWH wg mnie lepszy :D Pintołek też, według mnie stary "stoi jak słup". Clydesdale nie za fajne, wiec muszę się wyposażyć w starego źrebaka :D Ogier Clydesdale jest fajny :D
    To wszystko, pozdrawiam!
    Candy ♥ cadencequeenforest.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Wszystkie konie są pinkne xDD No w sumie. Arab jest cudowny ! Klacz andaluzyjska ma specyficzną pozę. Ale podoba mi się ta z kalendarza <3 Zuzia z nowego bloga : http://stajniacanterwood.blogspot.com/ PS - Na sso znalazłam dziewczynę o nazwie : Capri Seaknight - Boże.. To chyba ty ! xDD Ale Bay C: Zuzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to nie ja :) Ja nazywam się w SSO Capri Monsterbridge.

      Usuń
    2. No raczej nie. Wtedy jakoś mi po hiszpanśku zaczęła paplać xDD Ci mg uzić twoich fot koni 2015 do bloga? Napiszę z jakiego bloga to xDD Chcę napisać własną recenzję C: Pls xDD ( Błędy specjalnie ;D ) Zuzia z Canterwood oraz Amelia Duskheart z SSO XD

      Usuń
    3. Jakich koni 2015? Jeśli napiszesz, że fotki z mojego bloga, to możesz :)

      Usuń
    4. No kurka ! Chodzi o te 2016 xD

      Usuń
  12. A bedą jacyś jeźdźcy?

    OdpowiedzUsuń
  13. Do mnie na pewno trafi pinto , arab ,mustang

    OdpowiedzUsuń
  14. Do mnie na pewno trafi pinto , arab ,mustang

    OdpowiedzUsuń
  15. Ah... Na pewno trafi zrebię i ogier mustanga. Klacz zobaczymy, jak się będzie prezentowała w sklepie :P Pewnie zawita do mnie też TWH i może ogier (pójdzie na customa - spiłuję mu te gumki na ogonie i pomaluję na siwo).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)