piątek, 25 września 2015

Schleich 97051 - Kalendarz adwentowy konie - Świąteczne zawody 2015

Schleich 97051 - Kalendarz adwentowy konie - Świąteczne zawody 2015
Dziś pierwsza część krótkiej recenzji.


Jeżeli nie chcecie sobie psuć niespodzianki, to nie czytajcie dalszej części posta ;)

Po zdjęciu obwoluty ukazuje się właściwy kalendarz z "okienkami". Po kształcie i wielkości okienek można się mniej więcej domyślić, co jest do odkrycia w danym dniu.


Uchylimy rąbka tajemnicy... ale nie za bardzo ;)


Dziś opiszę kilka sztuk z pudełka, żeby nie tak wszystko na raz, bo to za dużo wrażeń...


Oczywiście ogier fryzyjski musi iść na pierwszy ogień. Mam mieszane uczucia co do niego. Ogólnie mi się podoba, choć pod względem anatomii nie będę się wypowiadać. Dość wspomnieć, że to typowy koń Schleich - jedni będą za nim szaleć, inni będą kręcić nosem.


Nie podoba mi się natomiast, że jego ogon jest dłuższy od tylnych nóg i figurka opiera się na nim, a nie na kopytach. Uwierzcie mi, na zdjęciu tego tak nie widać, bo maskuje to trawa, ale tylne nogi nie dotykają całkiem podłoża. Może pomogłaby gorąca woda i wygięcie kończyn... choć raczej podejrzewam, że tylko skrócenie ogona da radę poprawić postawę karusa.

Nie wiem, czy tylko ten egzemplarz tak ma, czy to przypadłość wszystkich figurek na tym moldzie. Jak z Waszymi fryzami? Stoją dobrze?


Koń jest kary, mówi się chyba "kruczo-kary" - czarny bez rozjaśnień. Czarny jak węgiel. Ogon i grzywa pomalowane są matową farbą, reszta ciała się błyszczy. Kopyta są pomalowane na szaro, mają strzałki, ale nie mają podków.

Muszę przyznać, że firma się postarała i akcesoria są świetne. Rozety (floo) są dokładnie wykonane, mają na środku wizerunek głowy konia. Z tyłu znajduje się zaczep do powieszenia na ogłowiu.

Złoty medal również ma głowę konia na środku a liście laurowe naokoło. Wisi na fioletowej wstążce.


Wieniec na konia też jest ładnie wykonany - widać listki laurowe. Różowa wstążka ma złoty napis i liścia. Niestety pasuje tylko na konie z mniejszymi głowami :(

Koziołki (kawaletki) to zwyczajne krzyżyki, tak jak we wcześniejszych zestawach. Tylko drąg jest krótszy i pomalowany w zielone pasy.


W zestawie znajdują się dwie książeczki z historyjką z zimowych świątecznych zawodów. Ciekawa jestem ile polskich dzieci je przeczyta, bo napisy są po niemiecku, angielsku, francusku i hiszpańsku. Ale od czego są rodzice / słowniki i tłumacz googla ;)


Moim numerem jeden jest "złoty" puchar - ma nawet zdejmowaną przykrywkę i można coś do niego włożyć. I te detale :)


A tak prezentują się dorosłe fryzy firmy Schleich:



Jak Wam się podoba to, co pokazałam do tej pory?

Pozdrawiam!

32 komentarze:

  1. Faktycznie, wrażenia dość mieszane co do fryza, nawet na zdjęciach, a podejrzewam, że w rzeczywistości jest nawet gorzej.
    Cały kalendarz według mnie nawet ok, choć nie do wszystkiego jestem przekonana xD
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja Fryza z chęcia bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow :) fryz boski <3 kalendarz napewno do mnie trafi :) pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Fryz jest mega! Już do mnie idzie... Reszta też! Mam nadzieję że opiszesz dalej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kalenadrz. Ale pewnie dość drogi?

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie uważasz, że jeszcze trochę za wcześnie na odliczanie do Bożego Narodzenia? XD A krzywiłam się na sprzedawanie dekoracji halloweenowych już we wrześniu...


    Żartuję. Jak dla mnie święta mogą być kiedykolwiek. W tym roku kolęd zaczęłam słychać już w czerwcu.
    (nie napiszę swojego zdania o fryziu, żeby nie psuć Ci radości z figurki :P)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam pytanie: czy ten fryz różni się czymś od tego, którego można kupić bez kalendarza? Chodzi mi oczywiście o tego z 2015. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdzie go kupiłaś i ile za niego zapłaciłaś? fajnyyy kalendarz i fryz <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny koń! I te dodatki. *-* Bardzo mi się to podoba. Mam nadzieję, że zastam ten kalendarz pod moją choinką. C;

    konie-pasja-ma.blogspot.com
    awesome-starstable.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny koń i te dodatki! Kalendarz wg. mnie lepszy od poprzedniego :-)

    http://stadnina-horsesamory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooo! Jakże się cieszę! Uwielbiam te kalendarze :) Zaraz chyba zamówię :D
    U mnie nowy post - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Capicorn czy monocerous to twój sklep????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, że ja odpisuje :D Tak, Monocerus to sklep Capricorn :))

      Usuń
  13. Przepiękny *o*
    Muszę go mieć ;3
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. jesteś gupia!!!! twuj blog to guwno!!!!!!! nic nie umiesz i sie najlepiej wyphaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nikt nie cie nie lubi i sie nie wysilaj bo jesteś dneeeemmmm!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi anonimku, Capricorn jest bardzo fajną osobą a twoja odwaga sięga zeru, ortografia nie powala, więc raczej ty jesteś dneeemmm ;)

      Usuń
    2. Pierwszy komentarz od internetowego trola w mojej karierze! Jestem sławna XD

      Proszę nie karmić trola :D

      Dziękuję kitunia za słowa uznania :)

      Usuń
    3. Nie ma za co :) Ja po prostu napisałam prawdę ;)

      Usuń
    4. Droga Capricorn, nie martw się, mój fryz też ma taki ogon i jest niestabilny
      Pozdrawiam!!

      Usuń
  15. Dzisiaj kupiłam w Niemczech!!
    Za niedługo otwieram!

    OdpowiedzUsuń
  16. Do mnie on nie przemawia... Jakoś ten zeszło roczny był lepszy :/ U mnie nowy post, wpadniesz? Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Milutki konik, choć anatomia rzeczywiście typowa jak na Schleich. Grzywę i ogon wolałabym w kolorze ciała.
    Inne akcesoria bardzo dokładne i przyzwoicie wykonane. Puchar świetny ^^
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Głowa fryza jest okej, podoba mi się :), ale dlaczego jest taki chudy??? Rzeczywiście figurka opierająca się na ogonie a nie na własnych nogach może trochę przeszkadzać.
    Ale kalendarz wydaje się bardzo fajny.
    Mam pytanko co do tego zestawu
    Breyer zestaw 4099 - Dwa konie do malowania quarter i saddlebred
    Wiem ,że zestaw z arabem i anglikiem ukazał się na blogu, ale co do tego to nie jestem pewna.:) Czy w razie czego mogłabym poprosić o zdjęcia porównawcze z końmi CollectA?
    Byłabym bardzo wdzięczna.:)
    Super blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie nie mam tego zestawu. Jak dostanę go w łapki, to zrobię fotki :)

      Usuń
    2. Oki :) To będę czekać:).

      Usuń
  19. Hej. Fajnie się czyta Twojego bloga.:)
    Mam pytanko:
    Co myślisz na temat wilka arktycznego Schleich z 2015 roku (numer katalogowy to : 13741)
    Bardzo mnie interesuje Twoja opinia na jego temat. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno ten nr? Bo mi się wyświetla źrebię kuca Fell ;)

      Usuń
  20. Hej. Niewiem dlaczego się tak skopiowało... Grałam to z jednej aukcji na stronie. Ale mam już poprawny: 14742
    Powinien się już zgadzać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mogę Cię jeszcze poprosić o porównanie tego wilka arktycznego z ,np. Ogierem hanowerskim CollectA?
      Byłabym bardzo wdzięczna:)).

      Usuń
  21. Dziwne...moj fryz stoi na nogach, ogon nie dotyka ziemi.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ogier fryzyjski jest supcio i bardzo śliczny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)