sobota, 6 grudnia 2014

CollectA 88662 i 88663 klacze Missouri Fox Trotter

MTF, czyli Missouri Fox Trotter - dwie klacze firmy CollectA o numerach katalogowych 88663 (kasztanowata) oraz 88662 (palomino).


MTF to amerykańska rasa koni poruszających się swoim specjalnym chodem, tzw. fox trottem (lisi kłus). Ten niezwykły chód polega na tym, że przednie nogi konia poruszają się stępem, a zadnie ślizgającym się kłusem, co powoduje minimalne ruchy grzbietu. Jest to niezwykle komfortowe i pozwala pokonywać długie dystanse ze stosunkowo dużą prędkością. źródło Wikipedia


Klacz pokazana jest właśnie w tym chodzie, co na pierwszy rzut oka wygląda trochę pokracznie, ale może mi się tylko tak wydaje, bo przyzwyczajona jestem do polskich koni ;) Poza tym tylne nogi konia są trochę szeroko rozstawione, jednak jest to chyba celowy zabieg, aby figurka stała stabilnie.


Według mnie ta figurka jest jedną z ładniejszych koni firmy CollectA. Nie jest tak bardzo wychudzona za łopatkami, jak niektóre modele. Również głowa nie sprawia wrażenia, że jest za długa.


Kasztanowata maść tego modelu jest chyba zrobiona tak zwaną przecierką - bazowy kolor jasnobrązowy został pokryty ciemniejszą farbą, a następnie przetarty, co sprawiło, że na wypukłych częściach modelu przebija jasna farba. Muszę przyznać, że efekt jest ciekawy, na pewno lepszy od jednokolorowej niecieniowanej grzywy. Jednak jak patrzę na tego konia, to mam wrażenie, że jest on po prostu brudny...


W porównaniu z wersją palomino, kasztanka jest jednak mimo wszystko bardziej realistyczna, bo maść palomino w tym wypadku jest prawie jednolicie żółto-pomarańczowa.


Grzywa i ogon jasnej klaczy zostały potraktowane jeszcze jaśniejszą żółtawą farbą, niestety została popryskana także szyja z obu stron. Nie wygląda to najlepiej, a na pewno nie dodaje koniowi realizmu.


Klacz ma wyrzeźbione strzałki, wicherki na sierści oraz zmarszczki na szyi i pod pachami, co bardzo mi się podoba. Również okolice podogonowe oraz podbrzusze wykonane zostały z należytą starannością i dokładnością. Pod tym względem model prezentuje się najlepiej ze wszystkich, które mam obecnie w domu. Brakuje mu tylko kasztanów na nogach.


Jeszcze jedna rzecz, która mi się spodobała, niestety z wykonaniem już trochę gorzej. Konie na ciemnych kopytach mają na górze (tam, gdzie kopyto jest nowe, bo dopiero wyrasta) jaśniejszy pasek. Firma postanowiła umieścić go też na kopytach modeli, niestety malujący chyba nie do końca wiedzą, co malują, bo pasek malowany jest czasem na kopycie, a czasem już na nodze, jako koronka. No cóż, nie należy się przypatrywać temu zbytnio, to nie będzie to przeszkadzać ;)


Wydaje mi się, że te modele dość dobrze współgrają z jeźdźcami firmy Schleich. Są trochę za duże, ale nie rzuca się to tak bardzo w oczy. Ot po prostu wyrośnięte koniska ;)


Tutaj porównanie z ogierem palomino firmy Schlech. Jak widać odcienie maści są zupełnie różne - Wam pozostawiam ocenę, który koń jest bardziej realistyczny, który ma bardziej realistyczną maść.

Ja prawdę mówiąc, nie mam pojęcia, którą klacz wybiorę - palomino, czy kasztankę. A na pewno jedna z klaczy do mnie trafi. Choć mój okaz i tak będzie kiedyś przemalowany ;)


Jak tam Mikołajki? Mam nadzieję, że dobrze. A może czekacie na Mikołaja i na super prezenty w Wigilię i dzisiejszy dzień zaowocował jedynie słodyczami? Ja pokażę Wam jutro, co dostałam. Oczywiście wszystko związane jest z w jakiś sposób z końmi ;)

Pozdrawiam!

38 komentarzy:

  1. Czy będą one dostępne w Twoim sklepie? Chętnie kupiłabym kasztankę ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, będą. Na razie tylko kilka sztuk, ale jak się sprzedadzą, to zamówię więcej :)

      Usuń
  2. kasztanka jest na mojej chciej liście :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mojej też tylko szkoda że w sklepie już jej nie ma :p
      Dopiero nie dawno "odkryłam" te klacze

      Usuń
  3. Kasztanka od początku była moim faworytem. Super opis :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście ładne modele. Bardzo podoba mi się kasztanka, aż żałuję, że postanowiłam zbierać tylko europejskie rasy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne. Graty.
    U mnie wpadła kasa od domowego mikołaja, kasa od babciowego Mikołaja i słodkie od cioteczno-wujkowego Mikołaja :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo Ładne Modele :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne :), choć lubię jasno umaszczone konie, to muszę przyznać, że kasztanowa klacz jest w tym zestawieniu ładniejsza. W tym malowaniu głowa się piękniej prezentuje, oczy są jakby większe a spojrzenie żywsze :). Nie mogę się doczekać aż rozpoczniesz sprzedaż internetową, będę wypatrywać siwków :D.
    www.larositastable.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, oczy zmieniają te modele bardzo. Siwki powiadasz? Będę pamiętać :)

      Usuń
  8. Ładne klacze do mnie wczoraj zawitała jedna z nich :D
    Pozdrawiam i zapraszam na n/n
    figurkischleich.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe opisy :) Palomino też ma swój urok :) Ale kasztanka pobija <3 U mnie n/n

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe modele. A co do Mikołajek to ja już dostałam większość swoich prezentów:
    - Secretariat
    - GG Valentine & Heartbreaker
    - Cozmic One
    - Appalloossa Pony, chociaż to wcale nie jest pony tylko duży koń
    - Siwek Limited Edition 2013 , na moldzie Bouncer, Glossy
    oraz 3 książki o koniach. Niedługo opisy na blogu. Na Wigilię planuję jeszcze jednego Traditional Breyera.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Super opisy :) Kasztanka świetna! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne, szczególnie kasztanka. Ja swoje prezenty opisuję na blogu (n/n - zapraszam!)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekam na mikołajkową notkę :).
    Klaczki są śliczne, kasztanka ma swój urok ^^.Tylko ta miodowa maść palomino mnie odstrasza, ale cóż :P.Może kiedyś do mnie przywędrują :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Kasztanowata jest śliczna, własnie czytałam niedawno o tych koniach! Świetne są :) Kasztanka realistyczna bardzo, palomino moim zdaniem gorzej zbyt żółta ale bardzo ładne modele, gratulacje! U nas n/n ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kasztanka jest bez wątpienia ładniejsza ! Ja dostałam myjkę :D
    Zapraszam:http://mojekochaneschleich.blogspot.com/2014/12/myjkoajki.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mi się podoba, miałam na oku Breyera, ale zastanawiam się czy kupić tą klaczkę. A może obydwia? :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja stawiam na palmino ponieważ mam już taką

    OdpowiedzUsuń
  18. Mold cudny, poluję na kasztankę :D Jak byłam w rossmanie, z którego"wyniosłam" nowego lipicana widziałam palomino... Choć ja bym tego palomino nie nazwała... Żółty na maxa..... To naprawdę psuje model, ale to moje zdanie. ;)
    Pozdrowienia !!! :3

    OdpowiedzUsuń
  19. Kasztanka jest cudna :/ moja najukachańsza figurka... Lecz niestety nigdzie w sklepach niedaleko warszawy nie mogę jej znaleźć :'( pomorzecie!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz w Rossmanie ;) Nie we wszystkich są ale warto sprawdzić. Albo w hurtowni z zabawkami. Ja np. dziś moją klaczkę kupiłam w Majstrze (tak, tak tym budowlanym :D) w dziale zoologicznym. Mam nadzieję że pomogłam :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Ją kupiłam ją na figurki świata

      Usuń
  20. Ja spróbuje na Swięta dostac Kasztanke xD Mieszkam za granicą więc nie powinnien byc tu jakis Porblem z dostępcąscią

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo podoba mi się kasztanka, tylko szkoda że nigdzie jej nie mogę znaleźć a bardzo bym ją chciała :/
    Co do palomino w ogóle mi się nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy te konie będą wogule dostępne na stronie Monocerus bo bardzo bym chciała Kupić gniadoszka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że zdecydowaliście się coś tutaj skrobnąć :)