poniedziałek, 30 czerwca 2014

Candy u Przyjaciół

Biorę udział w Candy na De Terra Somnia:
Link do posta o Candy: http://deterrasomnia.blogspot.com/2014/06/baiji.html

------------------------

Jeszcze jedno Candy, tym razem na blogu Konie Schleich:

------------------------

Zapraszam także na Konkurs na blogu http://stadninakajkifrancja.blogspot.com/, trzeba zaprojektować stajnię. Nie wiem, czy się odbędzie.
Link do posta o konkursie: http://stadninakajkifrancja.blogspot.com/2014/06/konkurs.html

------------------------

niedziela, 29 czerwca 2014

Zdjęcia - wycieczka Książ

Byliśmy ostatnio na krótkiej wycieczce. Capricorn pojechał z nami. Capricorn, czyli blogowa maskotka :)

Pierwszy przystanek - Jezioro Otmuchowskie. Niestety cały dzień była brzydka pogoda, często padało.

czwartek, 26 czerwca 2014

Pluszaki

Na pokazie oprócz koni firmy Breyer były też flagowe produkty Beppe, czyli pluszaki. Firma ma zamiar poszerzyć ofertę o nowe modele, dlatego zwierzaków było więcej, niż można ich obecnie kupić na ich stronie internetowej.

Pokażę Wam kilka modeli, bo naprawdę są świetne - wykonane starannie i bardzo mięciutkie. Idealne do przytulania :D

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Oferta Breyer PL cz.5

Dziś akcesoria i jeźdźcy.

TR 2039 Shipping Set - Zestaw do transportu. Podoba mi się, ten kask jest trochę usztywniany, zrobiony z kilku warstw.

niedziela, 22 czerwca 2014

Oferta Breyer PL cz.4

Dzisiaj Breyer Stablemates, czyli w skrócie SM (skala 1:32).

SM 5975 - Polka Dot Parade - cztery dorosłe konie w umaszczeniu tarantowatym.

sobota, 21 czerwca 2014

Breyer GVF Sjokolade - fotos

Może mały przerywnik dziś?

Mój fiordzik - Czekoladek!
Fotki robione po drodze do domu z pokazu - zamek w Olsztynie koło Częstochowy.

czwartek, 19 czerwca 2014

Oferta Breyer PL cz.2

Jak ktoś nie jest jeszcze w temacie, to:
Wstęp TUTAJ
Część 1. TUTAJ

Jestem trochę przerażona ilością zdjęć, jakie mam Wam do pokazania, ale dam radę, tylko muszę to podzielić na więcej części ;)

Dziś figurki Breyer Classic

CL 62114 - Horse of the Year 2014 - Amelia, Appendix Quarter Horse - nowy mold przedstawiający klacz konia APH. Może jest mało szczegółowy, ale mnie wpadł w oko. Ma bardzo ciekawskie spojrzenie.

środa, 18 czerwca 2014

Oferta Breyer PL cz.1

Jak już pisałam wcześniej, dnia 16 czerwca tego roku miałam przyjemność uczestniczenia w prezentacji nowości firmy Beppe, która to firma jest również dystrybutorem koni Breyer na Polskę.

Konie są do kupienia w sklepie internetowym Monocerus
Jeszcze raz dziękuję Beppe oraz PonyShop.pl, dzięki którym mogłam zobaczyć na żywo nowości, które dopiero przyjechały do sklepu oraz pozostałe artykuły, które pewnie oglądałabym tylko na ekranie monitora, bo nie sposób kupić wszystkiego ;)

wtorek, 17 czerwca 2014

Tutorial - malowanie koni cz.2

Druga część poradnika, jak malować figurki.

Mamy już przybory do przemalowania i modele, nad którymi będziemy się znęcać - patrz część 1.

Jeszcze jedna ważna sprawa, o której zapomniałam napisać w poprzedniej części!

Jeśli chcemy, żeby model był pomalowany realistycznie, to znajdujemy zdjęcia jakiegoś konia, który nam się podoba i wzorujemy się na nich. Im więcej fotek z każdej strony oraz takich pokazujących szczegóły, tym lepiej. Oczywiście możemy patrzeć na zdjęcia różnych koni i potem wybrać z każdego, co nas interesuje (np. z tego chrapka, z tego ogon, z tego skarpetki, z tego łatki). Jednak istnieje możliwość, że koń taki będzie "składakiem", który nie występuje w takim umaszczeniu w przyrodzie - trzeba uważać.

Oczywiście jeśli chcemy pomalować figurkę tak jak podpowiada nam wyobraźnia, to ją tak malujemy :) W końcu to nam ma się podobać. Ale takie koniki mogą brać udział w konkursach w sekcji: dekory, bo w realistycznych dobrych miejsc nie zajmą ;)

Przechodzimy do konkretów.

  1. Najpierw przygotowujemy model do malowania.
    Jeśli jest to "surowa" figurka, nigdy wcześniej nie malowana, to dobrze byłoby ją dokładnie pooglądać, może trzeba ją potraktować papierem ściernym lub pilnikiem, żeby pozbyć się nierówności?
    Jeśli figurka była już malowana, dobrze byłoby najpierw pozbyć się starej farby. Ja użyłam na falabelli Schleich zmywacza do paznokci i część farby zeszła. Ideałem byłoby pozbyć się całej farby. Podobno figurki "kąpie się" w płynie do czyszczenia piekarników, żeby je oczyścić, ale ja tego nigdy nie robiłam. Nie wiem jak to działa.
  2. Teraz figurkę pokrywamy farbą podkładową, żeby następna warstwa farby dobrze się trzymała. Jeśli nie mamy specjalnej, podkładowej farby możemy farb których mamy. Wybieramy jeden, odpowiedni kolor i malujemy całą figurkę. Czyli ogólnie: jeśli koń ma być siwy, malujemy go na biało, kasztana na brązowo, karego na czarno itp. I pamiętajcie - lepiej pomalować 3 cienkie warstwy, niż jedną grubą!
  3. Teraz punkt, którego nie jestem pewna - może się wypowie jakiś ekspert w komentarzach -
    Jeżeli malujemy srokatego konia, to najpierw malujemy go na maść podstawową, cieniujemy odpowiednio i dopiero wtedy malujemy białe łaty. Ja postąpiłam inaczej z dwóch powodów:
    Po pierwsze, maść jaką wybrałam ma dużo białego i po drugie - i tak nie umiem cieniować ;)
  4. Na końcu cały model zabezpieczamy specjalnym przezroczystym lakierem, żeby zabezpieczyć figurkę. Jest to werniks, który może być matowy, satynowy lub błyszczący (żeby koń wyglądał jak zrobiony z porcelany, czyli był glossy).
    Oczywiście musi minąć odpowiedni czas od pomalowania figurki, do spryskania jej werniksem. (werniks może być w sprayu) Jeśli zrobimy to za szybko, figurka będzie się kleić. Pomiędzy poszczególnymi warstwami farby - kolorami - też trzeba robić przerwy, żeby nam się kolory nie wymieszały. Chyba, że chcemy zrobić łagodne przejścia, ale to już od nas zależy.
To tak krótko i ogólnie, a teraz pokażę Wam, jak ja malowałam.

Mimo tego, że Breyer SM przyjechał do mnie już wstępnie pomalowany białą farbą, pomalowałam go jeszcze raz na biało, ponieważ tamten odcień wydawał mi się zbyt niebieski. Później wzięłam kredkę i naszkicowałam sobie na modelu położenie łat.
Pomalowałam łaty. Model na zdjęciu ma też wstępnie pomalowany pysk:
Musimy zadbać o to, żeby koń wyglądał tak, jak na zdjęciu wzorcowym.
Szczegóły domalowujemy na końcu - grzywa i ogon, kopyta, oczy.
Drugiego konia najpierw pomalowałam na kolor bazowy, czyli złoto gniady (tak, wygląda jak jeleni ;) ), a później malowałam białe kawałki, również skarpetki.
Na końcu plamki na bieli, grzywa, oczy...

Pytacie się, co zrobić, jak podczas malowania robią się smugi lub bąbelki...

Nie jestem ekspertem w malowaniu - też mi się tak robiło. Zauważyłam, że bąbelki są wtedy, jak jest za dużo wody na pędzlu. Pomaga odsączanie pędzelka w ręcznik papierowy i nabieranie małej ilości farby i wody. Natomiast smugi są wtedy, jak nabieramy na pędzel za mało wody lub za dużo farby... No cóż, trzeba po prostu ćwiczyć i wypracować swoją metodę malowania.
Żeby uniknąć smug na modelu możemy także (i powinniśmy) malować klika cienkich warstw, każdą kolejną nakładając, jak poprzednia już wyschnie. Na jednej warstwie będą widoczne smugi, ale przy trzech warstwach żadnych smug już nie powinno być.

Konie na zdjęciach nie mają werniksu na sobie, bo go jeszcze wtedy nie miałam. Zrobię im kiedyś fotkę, jak są powerniksowane.

Jak macie jeszcze jakieś pytania, to pytajcie - jak będę umiała, to pomogę :)

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Plastiki i pluszaki

Dziś tylko zapowiedź tego, co będzie niedługo na blogu:
Tak - widziałam na żywo wszystkie Breyery, które są obecnie u naszego polskiego dystrybutora, czyli firmy Beppe :D

Chciałam serdecznie podziękować PonyShop.pl dzięki któremu było to możliwe, oraz pracownikom Beppe.pl, którzy z cierpliwością odpowiadali na moje pytania dotyczące oferty ;)

DZIĘKUJĘ!

Więcej informacji oraz zdjęcia pojawią się w środę, muszę jakoś to wszystko ogarnąć.

Na szybko powiem, że fiord Czekoladka ma wrócić do sklepu, a w przyszłości nowe dostawy mają być częściej :)

3majcie się!

niedziela, 15 czerwca 2014

Zabłąkana

Część druga poradnika malowania pojawi się we wtorek. Dziś niestety nie miałam czasu, żeby ją napisać. Jutro natomiast wyjeżdżam do Zawiercia. Mam nadzieję, że uda mi się tam zrobić masę zdjęć, które będę Wam mogła pokazać na blogu. Trzymajcie kciuki ;)

A dziś parę zdjęć, które robiłam na Foto Miesiąca na formu ModelHorse.czo.pl, jedno z nich już widzieliście wcześniej.

Zrobiłam ich kilka i nie wiedziałam, które wybrać, bo wszystkie mi się podobały. W końcu zdecydowałam się na to:
i chyba to był dobry wybór, bo fotka wygrała :) A było aż 5 do wyboru. Dziękuję tym, którzy na mnie głosowali. Równocześnie chciałam pogratulować reszcie autorów, bo naprawdę trudny był wybór, nie wiedziałam na kogo zagłosować :)

sobota, 14 czerwca 2014

Tutorial - malowanie koni cz.1

Może tutorial to za dużo powiedziane, bo nie jestem ekspertem - w końcu pomalowałam dopiero 3 konie, ale dam Wam parę wskazówek dotyczących malowania.

Dziękuję MetalfishArt oraz Dark Pegasus Studio, a także innym dobrym duszom, które wprowadziły mnie w tajniki robienia customów :)

Co potrzebujemy?
  1. Pierwsze i najważniejsze - ofiary ;-D
    Na zdjęciu Breyer Stablemates, które przyjechały do mnie z Anglii na konkurs malowania na forum MHL! - pisałam o tym TUTAJ
  2. Bardzo ważną rzeczą jest także fartuszek lub ścierka lub ręcznik papierowy, którym się owijamy który kładziemy na kolanach, żeby sobie nie pomalować ubrań. Ewentualnie ubieramy się w ciuchy robocze. Ja oczywiście zignorowałam ten punkt i potem żałowałam. Na szczęście moje ulubione spodnie się doprały ;) No i oczywiście jakieś zabezpieczenie biurka, czy na czym tam malujecie - reklamy z supermarketów lub stare gazety są w sam raz.
  3. Farby - polecono mi farby włoskiej firmy Maimeri Polycolor. Są to farby akrylowe, można je zakupić w tubce lub w słoiku. Są dostępne w wielu kolorach. Trzeba się dobrze zastanowić, jakie wybrać. Oczywiście można je też mieszać ze sobą, żeby uzyskać nowe kolory. Ja kupiłam mniejsze w tubkach, żeby je wypróbować i na pomalowanie 3 koni zużyłam ledwo ciutkę.
  4. Przybory do malowania - pędzle! Duuuuuuuużo pędzli! Jeszcze więcej pędzli! Pędzli nigdy za wiele! - tak naprawdę na początek starczą trzy - duży, średni i malutki. Oczywiście wielkości zależą od tego, jakie modele malujemy. Ale im więcej pędzli różnych wielkości, tym ładniej nam wyjdzie. No i zawsze się przyda pędzelek nr 1 na pomalowanie oczu ;)
  5. Paletka do mieszania kolorów. Ja swoją dostałam, jak kupowałam farby. Wcześniej używałam zakrętki od słoika i też się świetnie sprawdzała.
  6. Słoik z wodą. Pamiętajcie, żeby często wymieniać wodę - zawsze jak zmieniacie kolor, którym malujecie. Jak jest brudna woda, to kolory się mieszają i model wygląda jakby był pobrudzony, a nie pomalowany.
  7. Światło - najlepiej malować w dzień, gdy jest najjaśniej. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe. Wtedy trzeba pamiętać o dobrym oświetleniu i o tym, że kolor w świetle żarówki lub świetlówki wygląda inaczej niż w świetle dziennym.
  8. Ręczniki papierowe - do wycierania pędzli z nadmiaru farby i wody.
  9. Wykałaczka, gumka i ołówek (lub kredka) opcjonalnie, w następnym poście powiem do czego się przydają.
  10. Ja mam na fotkach jeszcze nożyczki, ale nie mam pojęcia po co mi były potrzebne ;)
Część druga - jak malować - TUTAJ KLIK

Aha - póki pamiętam...

Jeśli chcecie coś komuś pokazać, to piszecie: "Pokażę Wam coś, bo byliście grzeczni." - literka z w "pokazać" wymienia się na ż w "pokażę"

Jeżeli chcecie kogoś ukarać, to piszecie: "Pokarzę Was za to, że byliście niegrzeczni!" - przez rz, bo komuś dajecie karę.

To tyle moralizowania, ale pamiętajcie o tym :) Nie piszcie proszę "Pokarzę dziś moje nowe konie" - co Wam te koniki zawiniły, że chcecie je ukarać? ;)

Pozdrawiam!

środa, 11 czerwca 2014

SSO - jak dbać o konia

Udało mi się wrzucić kolejny filmik o grze Star Stable Online. Zapraszam do oglądania :)

W filmie tym pokazuję, jak wykonywać codzienne czynności przy naszym wierzchowcu.

Drugi film pokazuje, jak wykonać mini questa codziennego, czyli sprzątanie stajni. Tutaj Moorland Stable.

Pozdrawiam i życzę miłego oglądania :)

wtorek, 10 czerwca 2014

Schleich zestawy 42128 oraz 42117

Wiem, że niektórzy z Was już sobie zakupili tegoroczne nowości firmy Schleich - chodzi mi o zestawy narzędzi oraz jedzenia do stajni. Ja niestety nie miałam okazji, dlatego bardzo ucieszyłam się, gdy dostałam propozycję z PonyShop zrecenzowania takich zestawów.

W moje łapki wpadły:
42128 - Zestaw do sprzątania stajni (wiaderko, widły, szczotka)
42117 - Słoma (dwie kostki)
Schleich w tym roku postanowił wypuścić na rynek mniejsze i większe zestawy akcesoriów potrzebnych w każdej stajni. Myślę, że jest to bardzo dobry pomysł, bo dzięki temu obniżono cenę i nie musimy już wydawać dużej kwoty pieniędzy na raz, a jeśli dojdziemy do wniosku, że braknie nam np. siana w stajni, to zawsze możemy paczkę (zestaw) dokupić.

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Dzień pełen niespodzianek

Dzisiejszy dzień jest pełen wrażeń. Naprawdę nie wiem, od czego zacząć. Dostałam dwie paczki, kupiłam coś końskiego w sklepie SH w moim mieście oraz udało mi się zidentyfikować jednego z koni z pomocą przyjaciela, który kolekcjonuje lalki.
Myślę, że jednak pierwszeństwo powinna mieć paczka, którą otrzymałam zza granicy. Wreszcie dotarła moja nagroda z konkursu na forum MHL!

Today is full of events. I really don't know where to start!
I received two parcels, bought somenthing equine in a SH shop in my town and managed to identify one of my horses with a help of my friend who collects dolls.
I think that the parcel from abroad should have priority. I've finally got my prize from Stablemate Painting Contest on MHL! Forum

niedziela, 8 czerwca 2014

Pocztówki

Niestety nic ciekawego nie wypatrzyłam na starociach. Było dużo różnych porcelanowych koni, ale najładniejsze miały ceny w tysiącach złotych. To nie na mój portfel...
Było też kilka skórzanych i drewnianych, ale też mnie nie interesowały.

Zakupiłam natomiast parę pocztówek od pana, który miał ich cały ogromny album. Prawie wszystkie niestety zagraniczne, bo albumu z polskimi nie wziął. Piszę "niestety", ponieważ zdecydowałam, że pocztówki będę kupować tylko polskie, a na dodatek takie, które przedstawiają konie z polskich stadnin, najlepiej podpisane imieniem.

Wybrałam jednak kilka zagranicznych z ciekawymi rasami oraz trzy polskie. Zgadniecie, jakie to rasy?
Pozdrawiam!

piątek, 6 czerwca 2014

Candy u Dorotheah

Biorę udział w Rozdawajce na blogu Fascynacje Dorotheah:


Jadę jutro na Bytomski Jarmark Staroci - trzymajcie kciuki, żeby było coś ciekawego i niedrogiego ;)

Papa!

czwartek, 5 czerwca 2014

Skarby z SH

Mam w swojej kolekcji parę uratowanych z Lumpeksu (Szmateksu czyli SH) pluszowych koników. Niedawno dołączył do nich jeszcze jeden. Poznajecie go?

I have some plush horses from Second Hand (aka Charity Shop). Not long ago I found another one. Do you recognise this horse?

wtorek, 3 czerwca 2014

Spacer

Nie mam siły dziś nic pisać, przepraszam.

Fotka ze spaceru.

Na Breyer.com.pl nadal nie ma cen :(

Z nowości, które się pojawiły, chciałabym zakupić: Gypsy Vannera, Othello, Sarę i Czekoladkę. Może kiedyś mi się uda je zdobyć, przynajmniej jednego.

A Wy macie zamiar kupić jakieś nowości Breyer (lub starości)? Którego konia wybralibyście jako pierwszego?

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Breyer Classics - klacz i źrebię nr 62031

Prezent na Dzień Dziecka zakupiony w TK Maxx w Częstochowie. Plan był taki: kupić - obfotografować - sprzedać. Nie wiem, czy mi się uda go zrealizować. Myślę, że polubiłam te konie ;)

A gift for Children's Day bought in TK Maxx in Częstochowa. The plan was: buy - take photos - sell. I don't know if I be able to do it. I think I liked the horses ;)
Pełna nazwa zestawu to:
62031 / 591049 - Grey Thoroughbred and Dark Grey Foal, czyli siwy koń pełnej krwi angielskiej i ciemnosiwe źrebię. Dla porządku dodam, że dorosły koń to klacz, źrebaczek jest dziewczynką.
Zacznijmy od źrebaka.

The full name of the set:
62031 / 591049 - Grey Thoroughbred and Dark Grey Foal - the horse is a mare and the foal is a filly.
Lets start with the filly foal.

niedziela, 1 czerwca 2014

SSO - pierwszy filmik

Wyścig na farmie Seve'a obok Silverglade Village i zamku.
 Z moim komentarzem, ale nie słuchajcie za bardzo - byłam strasznie stremowana ;)


Dostaliście jakieś końskie prezenty z okazji Dnia Dziecka? A może dopiero sobie kupicie?